piątek, 25 marca 2016

God PÅSKE:)

I tak oto przede mną moje pierwsze święta na obczyźnie, które spędzę sama.
Trochę z konieczności a trochę z wyboru.
Dziś Adam pojechał do Polski. 
Było mi strasznie przykro i większość dnia po prostu się dołowałam, przeglądałam bez sensu intenrety, wcinałam pomarańcze i planowałam co będę robiła przez najbliższe 2 tygodnie.
Większość znajomych też wyjechała, zostali tylko ci, z którymi niekoniecznie chciałabym się spotkać xD
Ale ja zawsze mam co robić:)
Bieganie mnie wciąga coraz bardziej, kilka portretów czeka na narysowanie a i przerwa świąteczna na kursie nie trwa wiecznie i w środę idę znowu do szkoły:) 
Te 2 tygodnie zlecą błyskawicznie:) 
A potem tylko mega, mega radość z Jego powrotu:)

A święta...no cóż, nigdy jakoś szczególnie nie przeżywałam tych wielkanocnych. 
Moimi najważniejszymi tradycjami był od lat spacer do kościoła (3 km w jedną str) z psiapsółą na święcenie i obowiązkowa wizyta u dziadków w Niedzielę Wielkanocną, gdzie zajadałam się mandarynkami:)
No i jajko ze święconki na śniadanie i adamowy żurek na obiad.
Tego będzie mi brakować...
Ale przeżyję:)

Wam  życzę wspaniałych, rodzinnych i słonecznych świąt! 
I nie marnujcie czasu na blogowanie w te dni, lepiej spędźcie ten czas z bliskimi a nie z komputerem:)


GOD PÅSKE ALLE SAMMEN!
(gu poske alle sammen)

WESOŁYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM:):)


Klem, klem:)

23 komentarze:

  1. Nie obchodzę tychże świąt, ale wyobrażam sobie że dla kogoś kto to robił i robi bycie samemu może być dołujące. Ale mam nadzieję że wykorzystasz sytuację jak tylko się da i spędzisz ten czas jak najlepiej i najszczęśliwiej! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że mimo tej samotności dobrze spożytkujesz ten czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki by mimo iż spędzasz Wielkanoc samotnie i to w Norwegii, był to czas dobrze wykorzystany :) nie życzę God Påske ale udanego wypoczynku, pogody ducha i braku nudy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Radosnych Świąt! Nie tylko Ty spędzasz je samotnie;) Jak dobrze że masz tyle ciekawych zainteresowań:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam święto 365 dni w roku. Codziennie robię to "samo" bez względu na te świąteczne wymysły. Kocham nie tylko 14 lutego, bloguję gdy chcę, rodzina daleko...
    ps.szczur dobrał mi się do ryżu, uderzyłem go butelką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wesołych świąt! :)))) Mimo wszystko- niech będą dla Ciebie udane! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Również życzymy Ci spokojnych świat i mimo, że samotne to najważniejsze, że zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wesołych Świąt :) Mam nadzieje, że i tak spędzisz święta w miłej atmosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spokojnych Świąt, uśmiechu i dobrego spędzenia tych dni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie mandarynki to raczej tradycja bożonarodzeniowa :) W te święta placki, sałatki i jajeczka.
    Na pewno czas zleci szybko, jak to zazwyczaj bywa w takich sytuacjach ;)
    Smacznego jajka!

    OdpowiedzUsuń
  11. moje drugie na obrzyźnie, ale nie sama. Samej byłoby mi smutno, dlaczego nie pojechałaś razem z chłopakiem ?
    Życzę również bardzo słonecznych, pogodnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również życzę Wesołych Świąt! Dużo uśmiechu! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego dobrego :) Ja spędzam te święta we dwoje, na spokojnie i powolutku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też spędzam święta z daleka od rodziny, ale z tą różnicą, że w Anglii i z chłopakiem, tak samo jak Boże Narodzenie. Na szczęście odwiedzam Polskę za miesiąc i aż mi nogi chodzą z radości :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć! Muszę się wytłumaczyć, po zmianie bloga mój system (wordpress) wrzucił automatycznie Twój komentarz do spamu, ale już odnalazłem. Wracając do szczura...
    Zastanawiam się czy nie uciekał, bo był chory czy może dlatego, że w tamtym okresie całymi miesiącami nic nie jadłem od zwierzątek, tzn. zwierzęta potrafią wyczuć przez pot, czy jesteś roślinożercą. Niezapomnianym uczuciem jest, gdy idziesz pobiegać do lasu, a tam otaczają człowieka sarny i biegają wokół niego... (to nie żart)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak będziesz czuć nieodpartą chęć namalowania kogoś to ja poproszę taki portrecik :) Masz taki talent o którym ja mogę zapomnieć i nigdzie takiego nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie te święta z wiekiem zyskują na wartości. Może po prostu się do nich dojrzewa? :) W każdym razie dzisiaj mam taki dzień dla siebie i będę robić wszystko, na co nie mam czasu na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dwa tygodnie szybko zlecą! Ani się obejrzysz i już wszystko będzie po staremu, a Ty będziesz się zastanawiać, gdzie się podział ten cały czas, bo jeszcze nie zdążyłaś wszystkiego zrobić ;)
    Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie wytrzymałabym bez Adama - oczywiście mojego - ale są sytuacje, które zmuszają do krótkotrwałej rozłąki :) PS. Wszystkiego słonecznego!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś umknęła mi Twoja notka :/
    Mam nadzieję, że Święta mimo wszystko miałaś udane :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam nadzieję, że mimo wszystko miałaś udane święta! A dwa tygodnie na pewno szybko zlecą, norweski, bieganie i rysowanie, same przyjemności - czego jeszcze chcieć! :)

    OdpowiedzUsuń