Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Słońce w Oslo i w serduchu:)

Ktoś tu miał pisać każdego dnia?
Chyba ja:)
Chciałam ale zwyczajnie siły nie miałam.
Po świętach pracy mieliśmy tyle, że prawie każdego dnia zostawałam na nadgodziny.
Po powrocie do domu czasu ledwo wystarczało na zajęcie się sobą, Chrupkiem, przygotowaniem na nowy dzień i siup do łóżka bo pobudka o 4.30.
Mimo wszystko pasował mi taki rytm, dni szybko zleciały i tak oto jeszcze tylko jutro i do Polski!

A dziś wolne, odespane i ważne sprawy załatwione szybko i sprawnie.
Po wielu latach życia w przekonaniu, że nic dobrego mnie nie spotka i zawsze będę miała pod górkę, zaczęłam dostrzegać, że tak naprawdę wszystko mi się udaje, wszystko idzie po mojej myśli.
Jedne sprawy zajmują trochę więcej czasu, na przykład wyjście z syfu zaburzeń odżywiania, inne tak jak dziś w urzędach tylko 10 minut, ale zawsze wszystko się pozytywnie wyjaśnia!
Z bulimią też tak będzie.
Wiem, jestem pewna, że jednak będę szczęśliwa i to bardzo!
Ej, co ja piszę, ja jestem szczęśliwa już teraz!
Kocham swoje życie, t…

Najnowsze posty

Nie taka radosna Wielkanoc

Wiosna

Zmiany są dobre:)

A może by tak...

Jesień w Bergamo- film z podróży

Mój pierwszy TOFURNIK!:)