piątek, 12 lutego 2016

Domowy CHLEB! x2

Zwykłego sklepowego pieczywa unikam już od dawna, jeśli coś kupowałam to z całych ziaren na zakwasie, ale już mi się przejadł...
W Norwegii jadłam tekturki Wasy razowej, ale i z nimi wzięłam rozwód bo drażniły żołądek.
Teraz rozpływam się w zachwytach nad "chlebkami zmieniającymi życie" bez mąki, z samych ziarenek- ale o nich będzie trochę później...

A dziś 2 chlebki pieczone specjalnie dla Pana Wspaniałego, który marudził, że norweskie pieczywo mu nie smakuje. 
A wszystko przez JAGĘ, jej przepis (link) i zapewnienia, że "chleb jest prosty jak anatomia cepa i nie ma prawa się nie udać":)
Dlatego nazwałam go chlebem Jagi- na cześć Jagi i świętokrzyskich czarownic:)




1. CHLEB JAGI
150 ml letniej wody
40 g świeżych drożdży (dałam 50)
płaska łyżeczka cukru
Wymieszać, zostawić na 10 min,
Dodać:
250 ml wody z mlekiem (pół na pół)
400 g mąki pszennej
100 g mąki pszennej razowej
1 jajko (można ale nie trzeba- ja nie dałam)
1 łyżka oleju
1 płaska łyżeczka soli
200 g ugotowanych, ostudzonych i drobno pokrojonych ziemniaków
po 2 łyżki słonecznika i siemienia.

Wyrobić jednolite ciasto, wrzucić do natłuszczonej miski, odstawić na 30 min w ciepłe miejsce.
Po tym czasie ciasto podzielić na bochenki lub włożyć do foremek. Poczekać 10 minut, w tym czasie nagrzać piekarnik, piec 40 min w 200 stopniach.
Chlebki Jagi TUTAJ

Mój nie wyrósł tak pięknie jak u Jagi- jednak to nie ciasto jest jak konstrukcja cepa- a ja:)
Ale to nie zmienia faktu, że był PYSZNY, został w pełni zaaprobowany przez Lubego i dostałam pozwolenie na kolejne eksperymenty xD

Długo nie czekał na następny bochenek:) Znalazłam przepis na jakiejś stronie, cyknęłam zdjęcie a po upieczeniu zorientowałam się, że na fotce nie widać adresu strony- więc nie podlinkuję do oryginału:/
Ciasto na ten chleb długo wyrasta- ok 3-4 godziny, więc zarezerwuj sobie trochę więcej czasu.

2. CHLEB PEŁNOZIARNISTY 
200 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
100 g mąki żytniej pełnoziarnistej
40 g nasion dyni
40 g nasion słonecznika
30 g siemienia
łyżka oleju kokosowego/masła
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
50 g świeżych drożdży
250 ml letniej wody


No to goł!
Wyrób zaczyn z drożdży, wody, cukru i odrobiny mąki. Odstaw na 15 min
Do zaczynu dodaj resztę składników, w razie konieczności dolej odrobinę wody. Ciasto wyrabiaj przez kilka minut na podsypanej mąką stolnicy, gdy będzie elastyczne uformuj kulę, wrzuć do miski, koniecznie odciśnij uśmieszek i odstaw na 3-4 godziny:)
Ciasto powinno podwoić objętość.




Nagrzej piekarnik do 200 stopni. Uformuj dowolny kształt bochenka, posyp lekko odrobiną ziarenek.
Piecz 45-60 minut.





Adam ma awersję do wszystkiego co pełnoziarniste- no głupol jeden! 
Ja za to rozpływałam się w zachwycie nad powyższym chlebem i bez oporów skonsumowałam go sama:) Dodam, że nie w dwa dni a w tydzień i po takim czasie nadal był pyszny i miękki! A przecież bez polepszaczy lol.
Mam zamiar wypróbować jeszcze chleby z mąk takich jak jaglana, z ciecierzycy, czy kokosowa- ma ktoś fajne przepisy?

Popełniłam jeszcze jeden chleb- zupełnie inny, nieziemski i to jak na razie mój faworyt- ale o tym w innej "chlebowej" notce:)


A Wy, pieczecie sami?  Kupujecie gotowy chleb? A może nie jecie w ogóle pieczywa?

Pozdrawiam:)
Klem, klem:)


16 komentarzy:

  1. Ja nie jem w ogóle ;-) latem ze 2 razy upiekła chleb czysto ziarnisty i był pyszny, ale jakoś mnie nie ciągnie ;-) co dziwne w sumie, bo kiedyś non stop mogłam jeść kanapki :P Twoje chlebki wyglądają naprawdę świetnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pełnoziarnisty wygląda dla mnie genialnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy- pierwszy też wygląda genialnie! :D Ale ten okrąglutki kształt pełnoziarnistego podbił moje serduszko. :D

      Usuń
  3. Sprawiłaś że zaczęłam się zastanawiać czy by nie spróbować upiec takiego chlebka. W kuchni lubię szaleć, ale na prawdziwy chleb jeszcze się nie zdecydowałam i jem sklepowe :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze myślałam, że pieczenie chleba to wielka filozofia i na pewno trzeba się w tym babrać pół dnia.. Jak widać nie! Wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najchętniej niekupowalabym chleba ze sklepu, ale jeszcze nie nauczyłam się piec własnego. Na szczęście mam sprawdzoną piekarnie i znam skład mojego chleba :)
    Chleb Jagi jest świetny i skoro mówisz, że prosty to warto spróbować.
    Drugi chleb wygląda świetnie i właśnie takie chleby bardzo sycą i wytrzymują długi czas. Czekam na kolejne wypieki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią zjadłabym taki pyszny domowy chleb! Chociaż jakbym upiekła taki tylko dla dwóch osób to nie zjedlibyśmy go przez tydzień. Prawie w ogóle nie jem chleba, a jak już to kupuję w małej piekarni pyszny graham z ziarnami :)
    Twój wygląda mega mega apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany, ale piękne, aż mi się ślinianki uruchomiły ;) wyszły Ci zawodowo, uwielbiam domowy chleb!

    OdpowiedzUsuń
  8. Obydwa wyglądają świetnie, a ten pierwszy bardziej mi przypomina ciasto drożdżowe. Obydwa chętnie bym zjadła :D Ostatnio kupiłam bardzo dobry chleb żytni w Almie, ale taki domowy to zupełnie co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No!!!! jestem z Ciebie dumna !!!Wręcz puchnę z dumy!! BRAWO !! Jest dużo smaczniejszy od kupnego o zdrowotności nie wspomnę :) Acha - chciałam się mężowi pochwalić z jakiego przepisu chleb zrobiłaś -ale link "Chlebki Jagi TUTAJ" nie działa :((( jest nieaktywny !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie- sprawdziłam link wyżej (i dopisałam że to link bo słabo oznaczyłam) a drugiego już nie- pierwszy działał, drugi z błędem- ale już poprawione:) Dzięki Jaguś za inspirację, bez Twojego przepisu pewnie do tej pory nic bym nie upiekła:)

      Usuń
  10. Bez pieczywa pełnoziarnistego nie wyobrażam sobie życia ;) czasami też piekę. Cudowny aromat roznosi się po całym domu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Imponujący chlebek! Schrupałabym piętkę z takiego :) Mmm... wygląda cudnie! Sklepowe chleby przy Twoim mogą się schować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny ci ten chleb wychodzi, jak ty to robisz? Mi zawsze opadał :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też słabo wyrasta- ale i tak jest mega smaczny:)

      Usuń