poniedziałek, 16 listopada 2015

Listopadowe DENKO

Wczoraj w Oslo ulice były białe od szronu- za to dziś już spadł najprawdziwszy śnieg:) Co prawda po 3 godzinach została z niego tylko szara ciapa i to już takie fajne nie było ale coś mi się zdaje, ze niedługo pożegnamy jesień na dobre.

A teraz będzie o kosmetykach. 
W zasadzie dzisiejsze denko to pretekst do pochwalenia się, że będąc teraz w Polsce kupiłam tylko tusz do rzęs, 2 mydełka i TYLE! 
Zawsze wychodzę z drogerii z pełną reklamówką, a tu proszę! A tyle rzeczy kusiło opakowaniem, zapachem, obietnicami pięknych włosów i skóry!

A tymczasem sukcesywnie zużywam dotychczasowe zapasy:


1. Płyn do płukania jamy ustnej...kupiony chyba w Tesco za ok 5 zł...słyszałam że jest jakiś dobry płyn w tej cenie ale to raczej nie jest ten...Albo po prostu smak mi nie podszedł bo był trochę słodkawy. Jakoś pomału go wykończyłam bo alternatywy nie miałam i stwierdzam, że lepiej dołożyć do czegoś lepszego...Najgorsze jest to, że w kolejce czeka drugi taki sam tylko zielony...xD


2. Olejek antycellulitowy Alterra do masażu.
Spodziewałam się efektu woow, a efekt jak po jakimkolwiek olejku albo oliwce dla dzieci. Ładnie pachnie ale jak dla mnie jest mało wydajny mimo, że rzadki. Aby faktycznie móc masować trzeba nałożyć grubą warstwę. Wolę olej kokosowy:) Cena ok 22 zł


Za to do masażu bardzo polecam te rękawice z Rossmanna! (jedna ok 13 zł)- trochę już ze mną przeszły i nic się nie zniszczyły, są łatwe w czyszczeniu (wystarczy zabrać je pod prysznic) i wygodne w użyciu, a co najważniejsze widać efekty:)


3. Odżywka do włosów Alterra, granat i aloes.
Kolejny produkt tej firmy, który postanowiłam przetestować i na tym akurat się nie zawiodłam. Pięknie pachnie, włosy są mięciutkie i puszyste ale nie napuszone. Nakładam na 5 minut pod prysznicem. 
Wielki minus za opakowanie- może taka butelka nada się do rzadkiego szamponu ale do gęstej odżywki? Czeka mnie rozcinanie plastiku żeby wydłubać wcale nie takie resztki bo przynajmniej 1/3 produktu, której nie jestem w stanie wycisnąć. Ale i tak kupię następną (w zasadzie to już mam kupione 2 promocyjne opakowania heh xD) Cena ok 10 zł ( w promocji 6 zł)


4. Krem BB Garnier.
To opakowanie ma już z rok mimo, że używam codziennie ale nie na całą twarz- najczęściej wokół oczu aby zakryć ewentualne cienie. 
Nie używam żadnych fluidów, pudrów itp (chyba, że na wesele raz na 2 lata xD) dlatego tak lekki krem idealnie mi odpowiada. Nie muszę zakrywać worów pod oczami i wyprysków bo tego nie mam- jedynie wyrównać kolor skóry i do tego nadaje się idealnie! Wiem, że u dziewczyn z problematyczną skórą nie spełnia swojej roli bo jest za lekki i nie tuszuje jakichś większych zmian. Ja już mam zakupioną nową tubkę:) Cena ok 18 zł


5. Krem ochronny Bambino. 
Mój must have na każdą porę roku ale w szczególności na zimę bo świetnie chroni skórę twarzy przed mrozem. Pamiętam jak kiedyś myślałam, że jest faktycznie tylko dla dzieci...ale przeczytałam wywiad z Anią Przybylską, która wspominała, że do twarzy używa tylko Bambino...i wtedy i ja się w niego zaopatrzyłam i teraz kupuję regularnie. Cena za duże opakowanie ok 8 zł


6. Żel pod prysznic Wellness & Beauty.
Jeden z moich Rossmannowych promocyjnych eksperymentów, który zdecydowanie powtórzę! Ten zapach mnie po prostu powala! A do tego jest mega wydajny i nie wysusza skóry:) Gorąco polecam:) Cena ok 10 zł (w promocji 5 zł)



7. L'occitane- migdałowy scrub pod prysznic.
Ta firma do tanich nie należy, gdybym nie dostała tego peelingu w prezencie to raczej nie wydałabym ok 70 zł z własnego portfela...ładnie pachnie, ma malutkie delikatne drobinki i bardziej używam jako peelingu do twarzy niż ciała, ale spodziewałam się efektu WOOW i się nie doczekałam. (za to krem do rąk z tej firmy jest najlepszy na świecie!!!)



I na koniec produkt, który chyba nigdy się nie skończy...

8. FLOS LEK czekoladowa wazelina do ust.
Kupiłam w lipcu w Biedronce, używam codziennie..i nadal dna nie widzę- dodaję ją do wpisu bo widziałam, ze nadal jest dostępna. Ma piękny czekoladowy zapach, bez smaku, całkiem długo utrzymuje się na ustach, czego chcieć więcej od produktu za 6 zł:) Używam, używam i końca nie widać- czyli przez najbliższe 1,5 roku nie kupuję nic do ust...bo mam też drugą wazelinkę waniliową:)



Nie wiem jak Wy, ale ja się dużo lepiej czuję, jak teraz ograniczam zakupy kosmetyczne i zużywam na bieżąco to co mam. Nie potrzebuję 4 żeli pod prysznic, 5 błyszczyków i masy innych kremideł, które wielkimi krokami, nigdy nie otwarte, zbliżają się do końca daty ważności...
Znacie, któryś z tych produktów? Ulegacie promocjom czy kupujecie "z głową"?

Pozdrawiam:)

Klem, klem:)


9 komentarzy:

  1. Krem BB uwielbiam. Nie mam co kryć, tylko wyrównuję sobie nim koloryt skóry. Do tego fajnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śnieg o ja masakra brryy ;D Ja tego olejku z altery używam do olejowania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam ten BB z Garniera, a właściwie końcówkę. orientujesz się czy gdzieś w sieci krąży ten wywiad z Anią czy gdzie mogłabym go znaleźć ? chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te odżywkę z Allterry

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę koniecznie kupić te rękawice do masażu z Rossmann :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam akurat taki żel pod prysznic i absolutnie go uwielbiam :)
    Staram się kupować z głową, ale czasem się nie da ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A jak oceniasz kosmetyki w Polsce w porównaniu z tymi norweskimi? Chodzi zarówno o cenę jak i o jakość.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo polecam Listerine, nie jest tani, ale jest wart swojej ceny :) wypróbowałam już chyba wszystkie płyny do płukania jamy ustnej i według mnie Listerine jest najlepszy. teraz w rossmannie można kupić 1 l za 19 zł :) a krem ochronny Bambino też uwielbiam, smaruję nim nim nie tylko twarz, ale również skórę na ciele po depilacji

    OdpowiedzUsuń
  9. o co chodzi z tymi rękawicami? widziałam takie w promocji w hebe, ale nie byłam do nich przekonana. jakie dają efekty? jest sens kupować i używać?
    nie przepadam za produktami z garniera. czasami używam tylko ich balsamów do ciała.
    ale za to lubię bardzo krem bambino! <3
    pozdrawiam1

    OdpowiedzUsuń