czwartek, 26 listopada 2015

Domowa nutella i granola

Ostatnio doszłam do wniosku, w sumie niezbyt odkrywczego, że jest wiele produktów, których nigdy nie próbowałam. Sporo warzyw, owoców, ale też przepisów, które widziałam milion razy a drugi milion postanawiałam, że zrobię sama w domu i nic z tego nie wychodziło. 
A bo czasu brak, a bo 1 składnika nie mam, a bo już nie pamiętam co to miało być.

Ale ostatnio zapisałam w kalendarzu ( tak, piszę w nim takie pierdoły):
*zrobić granolę i nutellę! Kupić do nich mandlery!...(migdały)

I tak oto nadejszła wiekopomna chwila! 
Wszyscy mają domową granolę, mam i ja!:)

Domowa granola:

200 g płatków owsianych górskich,
100 g zmielonych migdałów,
50 g siemienia,
50 g wiórków kokosowych,
30 g słonecznika,
30 g pestek dyni,
2 łyżki nasion chia,
2 łyżki oleju kokosowego w stanie ciekłym, 
1 starte jabłko,
cynamon, 2 łyżeczki słodziku (dałabym miód ale nie mam)

Piekłam ok 30 min w 180 stopniach kilka razy mieszając.



Teraz, po dwóch śniadaniach z granolą, zastanawiam się dlaczego u licha wcześniej nigdy takiego cuda sobie nie zaserwowałam!?
Bardzo rzadko jadałam owsianki na słodko- w 99% w wersji słonej i nie sądziłam, że taka granola przypadnie mi do gustu. 
A tu trzeba będzie niedługo następną uskutecznić!
Tym razem dodam więcej wiórek kokosowych i rodzynki a w Polsce zaopatrzę się w nasz miodek:)


Druga na liście była Nutella.
No cóż, po tym doświadczeniu kulinarnym (xD) mogę stwierdzić, że moje blendery, zarówno stojący jak i leżący...tzn w dłoni mej, zadaniu zmielenia migdałów nie podołały...
Dopisuję do listy mast hewów młynek do kawy...

Ale to nie zmienia faktu, że mimo bardziej grudkowatej konsystencji, moja masa wyszła przepyszna!!



Domowa Nutella:

100 g migdałów,
2 czubate łyżki kakao,
łyżka oleju kokosowego,
5-6 łyżek mleka, 
słodzik

Migdały zmielić, wszystko razem wybełtać:)


Jasne, że nie smakuje jak ta sklepowa Nutella- jest dużo mniej słodka- bo tak chciałam, mega kakaowa z posmakiem migdałów. Niebo w gębie:)


Odkąd wróciłam na kurs norweskiego mam mnóstwo pałera, jestem bardziej zorganizowana i mimo, że lekcje mam tylko we wtorki i czwartki (17.00- 19.15) to te 2 tygodnie zleciały nie wiem kiedy!! Czas pędzi jak szalony!
Nie jestem jak na razie zadowolona z nowej nauczycielki ale za to grupa jest całkiem spoko:)
Coraz lepiej się czuję na tym norweskim kawałku ziemi mimo, że odliczam dni do świątecznego zjazdu do Polski:)
I robię ozdoby na choinkę...ale o tym kiedy indziej:)

Idę kontynuować plankowe i przysiadowe wyzwanie:)

Klem, klem:)

10 komentarzy:

  1. Ale się zawzięłaś - BRAWO.... Ale życia na obczyźnie nie zazdroszczę, wiem jak moja siostra tęskni

    OdpowiedzUsuń
  2. Domowe najlepsze! :D Tylko u mnie domowe granole - zdecydowanie za szybko schodzą. T. T

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo taką domową nutellę bym zjaaadła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda niesamowicie! Muszę się zmusić do zrobienia takiej nutelli, bo z przyjemnością bym zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, my też uwielbiamy takie wersje tych smakołyków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie denerwuje u mnie, gdy sobie obiecuję, ze coś wypróbuję, coś zrobię, coś... A potem jakaś banalna wymówka lub głupia myśl powoduje, że rezygnuje z tego, co sobie założyłam, a potem no cóż żałuję, bo gdybym to zrobiła, to teraz byłabym dumna z tego, że nie wykręciłam się ze swoich założeń.
    Co do kalendarza, to ja w nim zapisuję dosłownie wszystko, więc świetnie Cię rozumiem :)
    Bardzo chciałam zrobić taką nutellę, ale właśnie mój blender jest za słaby, więc w młynek też muszę się zaopatrzyć :)
    Fajnie, że jest Ci coraz lepiej poza naszym krajem. Norweski jest trudnym językiem ? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kradnę twój przepis na nutellę :P nigdy jeszcze nie jadłem domowej, widziałam na innych blogach przepis z awokado albo z kaszy jaglanej, ale moim zdaniem twoja wersja jest o niebo lepsza i smaczniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdobyłać moje serce tą Nutellą!! Już sobie wyobrażam jak cudownie musi smakować i do tego wszystkiego jest napradę zdrowa :) ta sklepowa ma tyle cukru, że już od dawna omijam ją szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli lubisz słodkie, to spróbuj też melasy. W sklepach ze zdrową żywnością na pewno znajdziesz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też niedawno zrobiłam granolę :D nie to jak domowa! takiej nic nie przebije :D

    OdpowiedzUsuń