niedziela, 11 października 2015

Portretowo #1

Przyszłam się dziś pochwalić:) Z natury jestem raczej niepewna siebie (niestety) i faktycznie skromna (serio!)- ale jest jedna jedyna dziedzina, w której daję upust swojej próżności:)
Chociaż i tutaj potrafię się skrytykować- bo wiem, że byłoby duużo lepiej gdybym nie porzuciła mojej pasji na prawie 7 długich lat...
Mój pierwszy portret przedstawiał brata- narysowałam go mając ok 12 lat i mogę śmiało powiedzieć, że był dobry, na prawdę dobry- taki co to nauczycielka plastyki zeszłaby na zawał a postawienie szóstki byłoby dla mnie krzywdzące.
Nigdy nie rysowałam z głowy- zawsze ze zdjęcia i realistycznie, kropka w kropkę, kreska w kreskę. Ktoś kiedyś nawet oskarżył mnie o przerabianie zdjęć w fotoszopie tak aby wyglądały na rysowane-haha- to był chyba najlepszy komplement jaki kiedykolwiek dostałam:)
Ale ręka musi być ćwiczona, dlatego gdy w tym roku zasiadłam po raz pierwszy po 7 latach rysowniczej abstynencji nad kartką papieru...doznałam lekkiego szoku. Moja ręka była jak upośledzona, zero płynności, wyczucia ołówka itp...
Dlatego muszę uczyć się na nowo, szkoda że tyle lat "zmarnowała" ale żeby rysować trzeba mieć wenę- a ja miałam zamiast tego milion problemów na głowie i zero natchnienia...

Dobra koniec biadolenia, zostawiam Was z rezultatami mojej tygodniowej pracy. Portret na prośbę mojej najlepszej przyjaciółki, która w listopadzie zostanie chrzestną tego małego szkraba Maksia.



Rysowałam na raty łapiąc światło dzienne- co łatwe nie było, bo w Oslo zaczyna się teraz ściemniać zaraz po 18stej a przy świetle lampy nie potrafię rysować.



Tyle powstało w poprzednią niedzielę, potem każdego dnia coś "dorzucałam"- a to kawałek, oka, a to ucho plus milion poprawek tego co już było narysowane.


Gdyby kogoś to interesowało- papier Canson (z którego btw nie jestem zadowolona), ołówki H, 2B, 6B:)


I dzisiejsze zakończenie:

Trochę bym pozmieniała ale dałam sobie spokój bo po pierwsze byłam zmęczona, po drugie ciągłymi poprawkami można zniszczyć rysunek.
Mam nadzieje, że rodzice będą zadowoleni z prezentu, a moja Asia zabłyśnie jako wspaniała chrzestna:). 

W kolejce czekają 3 następne prace- te dla odmiany nie będą dla kogoś a dla mnie:):) Już się nie mogę doczekać co z tego wyjdzie:)

Artystyczny nieład na biurku i ostatni uśmiech Maksia na pożegnanie:


Klem, klem:)

16 komentarzy:

  1. PIĘKNIE! Zawsze podziwiałam i troszkę zazdrościłam, ale tak pozytywnie, ludziom z takim talentem :)) Nie jest to łatwa sprawa. A do wprawy powrócisz ani się obejrzysz, tylko nie porzucaj tego na kolejnych kilka lat, bo żallll by było :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli jednak masz smykałkę do tego. Nie to co ja :) Ręka się przyzwyczajiła i jest ok. Układ nerwowy pamięta wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dziwię się Twojej pewności siebie jeśli chodzi o rysunek, bo o próżności nie ma mowy, jesteś po prostu świetna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wątpliwości czy Twoja 7-letnia przerwa to nie kłamstwo, bo portret jest niesamowity! I napiszę Ci w sekrecie, że zawsze chciałam ładnie śpiewać i rysować. Niestety nie było mi to dane... Ale za to podziwianie nie wymaga talentu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O CHOLERA !!!! Zdolna z Ciebie bestia :) A jak bym Ci dała moje zdjęcie to tez byś mnie tak narysowała ?? Kurcze masz kobitko talent. Jak kiedyś narysowałam dziecku kota to mi powiedział ''ALE ŁADNA KRÓWKA MAMUSIU" więc przestałam gryzmolić :) Genialne

    OdpowiedzUsuń
  6. Fotoszop jak nic :P A tak na poważnie to - Ty tak rysujesz po 7 latach przerwy?! To ja nie chcę - chcę!- wiedzieć jak rysujesz w formie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O JA CIE! Genialne! Osoby, które tak cudownie rysują są dla mnie niezwykle inspirujące, naprawdę! W zasadzie ogólnie uwielbiam użycie ołówka do prac. Naprawdę, naprawdę cudo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz talent, moze będziesz się tym zajmowała zarobkowo?

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakieś dwa lata temu przeżywałam bum na portrety i sama sobie coś podobnego 'bazgroliłam', ale nigdy nie wychodziło mi to tak fajnie, jak Tobie. Trzymam kciuki za rozwijanie talentu! xx

    OdpowiedzUsuń
  10. Kobieto Twój talent jest niesamowity! Rozwijaj się, jak najwięcej rysuj. Cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wyszło! koniecznie rysuj jak najwięcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz wspaniały talent. Portret ci ślicznie wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz talent! Nie zmarnuj go bo rysunek robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz talent! Nie zmarnuj go bo rysunek robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szanuję za te i późniejsze rysunki, pozdrawiam! ;]

    OdpowiedzUsuń