czwartek, 14 kwietnia 2016

PORTRETOWO #3 bracia


Jedną z największych zalet długiego dnia jest to, że mogę wrócić to tego co tak bardzo kocham- do RYSOWANIA!!!
To hobby, którego nie zamieniłabym na żadną inną umiejętność bo sprawia przyjemność mi i tym, dla których przygotowuję portrety (mam nadzieję:))
Nie potrafię rysować przy żarówce, muszę mieć dobre, dzienne światło.
Dlatego też nie byłam wstanie przygotować tego portretu wtedy kiedy chciałam, czyli w lutym na urodziny Adama.
Swój właściwy prezent dostał zatem dopiero w niedzielę po powrocie do Oslo:)
Nie mam super zdjęć porównawczych- zawsze obiecuję sobie, że w trakcie pracy będę systematycznie robić równe zdjęcia w podobnym świetle, tak aby było widać postępy.
Ale kiedy zaczynam rysować zapominam o bożym świecie i cykam fotki byle jak byle były:)
W każdym razie zawsze zaczynam od bezkształtnego szkicu, potem mając gotowy zarys potrafię po kilkanaście razy zmieniać szczegóły, ścierać oczy, przestawiać nosy itp póki nie zobaczę charakterystycznego spojrzenia czy wyrazu twarzy i nie zostanę usatysfakcjonowana.
Dodam, że nigdy nie jestem w pełni zadowolona z efektu końcowego ale taki już urok bycia perfekcjonistką- przynajmniej jeśli o rysowanie chodzi:)








Z reguły używam tylko ołówków o oznaczeniu 2B i 4B czyli miękkich i ciemnych.
Cały czas poszukuję idealnego papieru, jak na razie bezowocnie:(







Chłopaki z reguły nie są zbyt często tak poważni jak na rysunku dlatego w planach już mam kolejne, bardziej roześmiane portrety.
Chciałabym też zacząć uczyć się kolorowania bo o ile kocham ołówek, tak myślę, że realistyczny rysunek wyda się jeszcze bardziej "żywy" jeśli zniknie troszkę dołująca szarość.
Zobaczymy co z tego wyjdzie:)
Jeszcze dużo pracy przede mną a następne portrety czekają już w kolejce:)


  
Kacper i Florek OPTYMISTYCZNIE pozdrawiają:)

A tutaj dwie poprzednie notki z rysunkami:
Mama link
Maksio link

Klem, klem:)

14 komentarzy:

  1. Pięknie! Ja również kiedyś dużo szkicowałam, więc wiem jakie to przyjemne :) Stworzyłaś wspaniałą pamiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja cieeeeeeeee ..... Ja też chcę taki portret :(((( Cudo

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz talent dziewczyno! Jeżeli kiedyś zapragnęłabym portretu to zgłaszam się do Ciebie od razu!

    Pozdrawiam,
    Zazdrośnica Zawistna
    [zzawistna.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, no to mnie zatkało z zachwytu nad Twoimi zdolnościami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne :) !!! Kiedyś sama szkicowałam, ale raczej martwą naturę, bo do portretów to nie mam takich zdolności.

    OdpowiedzUsuń
  6. Achhh! Dawno nie było tutaj Twoich rysunków, a one są takie cuudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje szkice są po prostu piękne. Wyglądają jak xero zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite w jaki sposób odtworzyłaś podobieństwo do zdjęć. Więcej Twoich prac tutaj proszę! Bardzo przyjemnie ogląda się dzieła tak utalentowanej osoby! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś niesamowita! Przepiękne dzieła, zdolniacha <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Czapki z głów! Masz cudowny talent, którego zawsze chciałyśmy posiadać :) Również szkicujemy ale twarze ludzi nie do końca są naszym konikiem, nie potrafimy wydobyć z nich życia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem beznadziejną artystką, choć lubię grzebać, przerabiać, malować (zwłaszcza meble), a Tobie Mado wychodzi to cudownie!

    OdpowiedzUsuń